Jakie piękne i długie to CV

Ja wiem, że piękne CV powstają w bólach, czasem jednak ten ból nie mija, ale trwa w najlepsze. Bo piękne CV, choć cieszy oko, to jednak ciężko nim nakarmić dzieci. I mimo tych długo wybieranych kolorów i wzorów, które miały zaszarżować o uwagę rekrutera, telefon nie dzwoni. Ale co może być nie tak?
 
Przecież, gdy na nie patrzysz, rozpiera Cię duma. Grafika obecna, kształty hulają od prawej do lewej, jednym słowem na bogato. Kolory pięknie dobrane, róż #ff57ae idealnie pasuje do torebki, musi zadziałać. No, chyba że jesteś mężczyzną, to wtedy pewnie poszedłeś w niebieskie. W końcu czy niebieski nie kojarzy się z sukcesem? Nokia ma przecież niebieskie logo i proszę zobaczyć, gdzie doszła, ups, może jednak skupmy się na Philipsie.
 
Skoro już kwestię ładności mam załatwioną, to teraz czas na masę. 4 strony, w końcu przeżyło się to i tamto, z niejednego pieca jadło i żal nie wpisać. Przy trzeciej stronie w wordzie słyszysz jak rekruter bije brawo, przy czwartej wybuchają szampany, a przy piątej sam Chuck Norris czeka, by poklepać Cię po plecach za dobrze wykonaną pracę.
 

Gorylu, naprawdę? Nie!

 
Każdego dnia widzę piękne i długie CV, czasem piękne i krótkie. Ale łączy je jedno. Bezrobotny człowiek. Smutny do granic możliwości, ale z bardzo ładnym CV wysyłanym na setki ofert.
 
Być może Twój świat nigdy nie będzie taki sam, po tym co przeczytasz, ale zbyt wiele widziałem w tym tygodniu różowych, ze specjalnymi grafikami i rozpraszaczami CV, żeby dalej milczeć. Niestety czasem kolorowe CV, ciężkie od grafiki i różnorodności, powstają z pomocą doradców 🙁 Którzy opacznie rozumieją potrzebę wyróżnienia się w rekrutacji.
 
Rekruter nie tylko, nie czeka, na piękne CV, on go po prostu nie chce.
Czeka za to na piękne fakty, bogate statystyki i konkrety, które szybko znajdzie, jeśli jego uwagi nie będą cały czas rozpraszać grafika. W pięknym CV znalezienie ich wcale nie jest proste, bo wśród tej ładnej grafiki gdzieś, przy okazji, jest włożony tekst, ograbiony z ciekawych informacji. Bo szablon wymagał podziału na dwie kolumny, a w tej części gdzie ma być doświadczenie, trzeba było raczej używać krótkich zdań, bo inaczej brzydko by się ułożyło.
 
Żeby zrozumieć, jak CV czyta rekruter, zrób proszę test. Obiecuję, że otworzy Ci oczy. Odpal artykuł, ale taki dłuższy, na 3 – 4 strony. Ustaw minutnik na 20 s. (może być taki w kształcie kury, jak się gotuje jajka, a jeśli nie masz, to wystarczy w telefonie) W tym czasie musisz ustalić, o czym jest artykuł i czy chcesz go przeczytać w całości. Statystyka mówi, że Twój wzrok skupił się na początku tekstu, tzw. leadzie, zwykle pogrubionym wstępie. W Twoim CV będzie to pierwszy tekst – prawdopodobnie profil zawodowy, jeśli go posiadasz. Dalej skanujesz wzrokiem tekst, szukając informacji, które wzbudzą Twoje zainteresowanie? Dokładnie tak robi rekruter, szukając w Twoim CV informacji, które dadzą mu odpowiedź na pytanie: czy jesteś dobrym kandydatem/kandydatką na ofertę, którą ma. Z tą różnicą, że często pierwsza selekcja rekrutera odbywa się po mniej niż 10 s. Jeśli w tyle nie znalazł tego, czego potrzebuje, to nie traci czasu dalej. Może się okazać, że właśnie to bardzo ładne CV sprawiło, że jego przeszukiwanie jest dużo mniej efektywne, bo rozprasza go wszystko dookoła. W efekcie nie znalazł tego, czego szuka, więc otworzył kolejne CV, które czeka na jego mailowej skrzynce.
 
Dochodzi nam jeszcze jedna kwestia. Gusta są różne. Lubisz róż, ja lubię fiolet, a rekruter może nie lubić ani tego, ani tego.
 
Przygotowywałem kiedyś rekrutację dla jednego z pracodawców, ku mojemu zdumieniu odrzucił najlepsze CV. Wiesz dlaczego? Bo było różowe. W jego mniemaniu różowe oznaczało infantylne. Kandydatka, choć była świetna, nigdy nie dostała zaproszenia na rozmowę, przez kolor. Nie trać tak swojej szansy.
 

Ps. Tytuł subtelnie nawiązuje do parodii reklamy Apartu, jeśli Cię nie rozbawił, to zostają już tylko nasze komiksy „Terapia Goryla”, które publikujemy w piątki na Facebooku

Twoje szukanie pracy nie daje efektów?

Mamy coś, co Ci pomoże!

Zobacz nasz kurs ONLINE
Jak szybko zdobyć nową pracę cz.1
i opinię kandydatów, którzy dzięki nam znaleźli pracę.

Jedna myśl na “Jakie piękne i długie to CV

  1. Bardzo fajny artykuł, niestety z tego co piszecie wynika, że CV muszę zrobić sam czy mogę do tego wykorzystać jakiś kreator CV? (np. https://ciekawecv.pl/). Oczywiście wybrałbym jakiś skromniejszy i prostszy szablon. Niestety nie jestem za dobry w korzystaniu z Worda czy innych graficznych programów.

    Dodatkowo co myślicie o dawaniu podsumowania zawodowego w CV to dobry pomysł czy nie? Nie lepiej dawać go w emailu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry